Planowana reforma w zakresie rozliczenia podatku dochodowego z najmu

Ministerstwo Finansów pracuje nad wdrożeniem reformy podatku dochodowego, która ma dotyczyć najmu. Co prawda prace znajdują się dopiero na początkowym etapie, jednakże Ministerstwo podkreśla, iż czynnikiem decydującym o zaliczeniu przychodu do określonego źródła nie powinna być ani liczba lokali, ani okres, na jaki są wynajmowane. Obecnie nie jest to takie oczywiste i właściciel nie może mieć pewności, czy wybrał prawidłowy sposób i czy skarbówka nie każe mu później dopłacać.

Wynajmujący mieszkania coraz częściej toczą spory z urzędami skarbowymi na temat prawidłowego rozliczenia dochodów. Większość osób wybiera prosty ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Zdarza się jednak, że skarbówka uznaje najem za działalność gospodarczą. Wynajmujący tracą wówczas prawo do ryczałtu, co z kolei wiąże się z konieczność dopłaty podatku.

Problemem z rozliczeniem najmu wynika z niejasnej definicji działalności gospodarczej. Stąd też biorą się rozbieżne interpretacje podatkowe w niemal identycznych stanach faktycznych. W jednej z nich (nr 0113-KDIPT2-1.4011.68. 2018.2.BO) fiskus stwierdził, że najem jednego lokalu na doby świadczy o prowadzeniu działalności gospodarczej, a tym samym wynajmujący musi płacić PIT według skali (18 i 32 %) lub stawkę liniową 19 %. W innej (nr 0115-KDIT3.4011. 135.2019.1.AK) uznano, że najem krótkoterminowy dwóch mieszkań nie jest działalnością gospodarczą i możliwy jest wybór ryczałtu.

Ministerstwo Finansów podkreśla, że sposób opodatkowania przychodów z najmu zależeć powinien od całokształtu okoliczności w danej sprawie. Wyznacznikiem działalności gospodarczej nie będzie już liczba wynajmowanych mieszkań ani wysokość zapłaconego podatku, lecz kryteria ekonomiczne.